Kredyt w zgodzie z naturą

Banki nie tylko dbają o to, by funkcjonować w sposób przyjazny dla środowiska, ale oferują również konkretne produkty finansowe o ekologicznym profilu. Idea jest taka, by zachęcać klientów do inwestycji w energooszczędne domy. Służą temu specjalne kredyty. Pionierem w tym zakresie był w 2010 roku Bank Ochrony Środowiska, co chyba nie powinno nikogo dziwić. We współpracy z niemieckim bankiem rządowym KfW zaproponował konsumentom „Kredyt z klimatem”. Pieniądze uzyskane z tytułu kredytu miały być w całości przeznaczane na rozwiązania korzystne dla natury oraz związane z ochroną klimatu. Środki mogły podejmować zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorstwa.

 

BOŚ nie ograniczył się do zagadnień klimatycznych, ale postawił również na energię odnawialną. Prąd pozyskiwany ze słońca staje się coraz popularniejszy, jednakże zakup kolektorów słonecznych to poważny wydatek. Bank wykoncypował zatem specjalny kredyt na kupno paneli solarnych oraz dodatkowych urządzeń. Szalenie korzystny dla zainteresowanych był fakt, że aż 45 procent do całej kwoty dopłacał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

Inne banki postanowiły, że nie będą zostawać w tyle. Taki BPH zaoferował Kredyt Ekohipoteczny. Jego celem jest finansowanie budowy energooszczędnych domów. Klient miał przy tym pełną swobodę wyboru technologii ograniczającej zużycie energii.